koziolek matolek rysunek 

adamsubaruimpra

Temat: PRzygody Koziołka Matołka [Komplet-PL]
"...klasyczny już polski komiks duetu K.Makuszyński-scenariusz, M.Walentynowicz-rysunek. "




http://www.4shared.com/file/56605778/df98a274/Przygody_kozioka_Matoka.html


Źródło: darkwarez.pl/forum/viewtopic.php?t=861261



Temat: koziolek matolek
wit.


poszukuje osoby ktora wykonalaby rysunki koziolka matolka na strone www;
prosze o propozycje ceny;
acha i czy ktos ma prawa do rys. koziolka matolka a jesli tak to na jakiej
podstawie;


do rysowania to chyba kazdy ma prawo, tylko problem z upowszechnianiem
wizerunku, ktory nalezy pewnie do 1 osoby, ktora trzeba znalezc.

pozdr.
michal.


Źródło: topranking.pl/1273/koziolek,matolek.php


Temat: koziolek matolek

"wojtek" <wi@poczta.onet.plwrote in message



poszukuje osoby ktora wykonalaby rysunki koziolka matolka na strone www;
prosze o propozycje ceny;
acha i czy ktos ma prawa do rys. koziolka matolka a jesli tak to na jakiej
podstawie;


Postać Koziołka Matołka pod względem graficznym opracował Marian
Walentynowicz, zmarły w roku 1967. Na podstawie ustawy o prawie autorskim
prawa do wizerunku Koziołka mają spadkobiercy Walentynowicza. Prawa są
chronione 70 lat po śmierci twórcy, a więc aż do roku 2037.

Ostatnio Koziołka Matołka wydała w Polsce oficyna wydawnicza G & P
(http://www.gmp.poznan.pl/ ) i najpewniej to oni są najlepszym miejscem do
zasięgnięcia informacji:

OFICYNA WYDAWNICZA G&P, ul. Szarych Szeregów 23, 60-462 Poznań
tel./fax 061 84 25 754, 84 25 755, e-mail:i@gmp.poznan.pl

Pozdrawiam,
@


Źródło: topranking.pl/1273/koziolek,matolek.php


Temat: Bolka i Lolka

Kinga 'Słowotok' Macyszyn wrote:
Niestety, pewne seriale, które były urokiem naszej młodości, przeżywają się,
nie wszystko jest evergreen i niestety, to, co obejrzałam, było mocno
niepolityczne i co gorsze naganne wychowawczo w dzisiejsze dobie ciągnących
się latami procesów o pedofilstwo.


No tak to jest, wczoraj czytałem Tamagochi do snu bajkę. Tak niewinną,
jak tylko można - chodziło o Koziołka Matołka. Czytam i w pewnej chwili
zaczynam się zastanawiać czy ta bajka nie powinna mieć czerwonego
kwadracika w rogu strony - chodzi o scenę, w której koziołek przybywa do
miasta, na bramie jest kartka "każdy kto wejdzie na rynek z brodą będzie
miał uciętą głowę", no i oczywiście kilka rysunków dalej pokazany jest
koziołek zdekapitowany, głowa oddzielnie, korpus oddzielnie. Noż w
mordę, tego się nie spodziewałem. Gdybym wiedział, puściłbym mu mniej
drastyczną Teksańską Masakrę Piłą Mechaniczną, albo którąś z łagodnych
kreskówek produkcji japońskiej.

Źródło: topranking.pl/1742/bolka,i,lolka.php


Temat: Bolka i Lolka

Wojtek Piszczek wrote:
No tak to jest, wczoraj czytałem Tamagochi do snu bajkę. Tak niewinną,
jak tylko można - chodziło o Koziołka Matołka. Czytam i w pewnej
chwili zaczynam się zastanawiać czy ta bajka nie powinna mieć
czerwonego kwadracika w rogu strony - chodzi o scenę, w której
koziołek przybywa do miasta, na bramie jest kartka "każdy kto wejdzie
na rynek z brodą będzie miał uciętą głowę", no i oczywiście kilka
rysunków dalej pokazany jest koziołek zdekapitowany, głowa oddzielnie,
korpus oddzielnie. Noż w mordę, tego się nie spodziewałem. Gdybym
wiedział, puściłbym mu mniej drastyczną Teksańską Masakrę Piłą
Mechaniczną, albo którąś z łagodnych kreskówek produkcji japońskiej.


Etam, przecież zaraz mu tą głowę przyszyli. ;)
A Koziołek i tak rules. :)
A Czerwony Kapturek w orginale to dopiero jest masakra. Aż się żal robi
na koniec tego biedego wilka.

BTW. Unikaj braci Grimm. :) I Andersena. Wszędzie tylko mordują. :)

RobTM:)


Źródło: topranking.pl/1742/bolka,i,lolka.php


Temat: Bajki na płytach za komuny
Widzę, że nikt nie wymienil tu bajki o Królu Michale i muchach w jego nosie -
chyba moja pierwsza. Oprócz tego moja płytoteka liczyła, z tego co pamiętam,
następujące pozycje:
- Czerwony kapturek
- Bajki Brzechwy (czytane przez Kwiatkowską i chyba Michnikowskiego)
- Bajki Tuwima (z "Panem Maluśkiewiczem i Wielorybem" na czele)
- Śpiącą Królewnę
- Kopciuszka
- Jasia i Małgosię
- Alibabę (moja ulubiona)
- O Tadku Niejadku
To single. Na nietypowym formacie pomiędzy singlem a LP miałem "Złotą Kaczkę"
(druga ulubiona bajka, na okragło mogłem tego słuchać) i piosenki z Królewny
Śnieżki. A w formacie LP miałem 2 duże płyty z Koziołkiem Matołkiem, którego
początkowo niechętnie słuchałem, bo zawsze balem się momentu jak mu ścinają
głowę...

Kota w Butach pamiętam z przedszkola - nie miałem tego w domu. Noc u Wedla też -
kazali nam z tego zrobić rysunek, a ja się strasznie wynudziłem słuchając tej
bajki. Chętnie bym posłuchał jeszcze raz w ramach odświeżenia... Aha - a
fragmenty Telesfora miałem na pocztówce dźwiękowej.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,384,50867067,50867067,Bajki_na_plytach_za_komuny.html


Temat: Komiksowa Sowa
bardzo daleko od Genialne!
Wcale nie ganijalne. Wrecz przeciwnie. Komiks z dobrymi rysunkami,
ale o estetyce Koziolka Matolka. O wiele lepiej napisal o tamtych
czasach Sledziu w swoim komiksie "Na szybko spisane 1980-1990". Nie
rozumiem zachwytu nad dzialem Sowy, bo jako komiks jest naprawde
slabe, jako historia tez nie jest najlepsze. Wynika to pewnie z
tego, ze wydany zostal we Francji, innego wytlumaczenia nie widze.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,155,70707369,70707369,Komiksowa_Sowa.html


Temat: Kanon Książek dla Dzieci i Młodzieży - podyskutuj
Jeżeli kanon, to okładki twarde. Podział wiekowy może się okazać niezbyt
racjonalny. Przykład: "Sierotka Marysia..." Konopnickiej, pierwotnie
przeznaczona dla szerszego przedziału wiekowego, dziś już może być zrozumiała
tylko dla starszych pociech - ze względu na nieco archaiczne, choć wspaniałe
słownictwo.

Gdybym miał coś do powiedzenia, to podzieliłbym serię na literaturę polską i
zagraniczną. Jest z czego wybierać: Makuszyński, Korczak, Konopnicka, Brzechwa,
Tuwim, Niziurski, Nienacki, Chotomska. Czy tylko słowo? Nie, przecież nie można
przeoczyć "Koziołka Matołka" i "Fiki-Miki" (Koziołek podbił serce mojej
sześcioletniej córki, bo i rysunek ładny i czterowiersze łatwo wpadające w
ucho). A czyż można pominąć znakomite ilustracje Jana Marcina Szancera, tak
mocno związane z polską literaturą dla dzieci.

Trudniejsza w przygotowaniu może się okazać seria zagraniczna. Wybór
tłumaczenia może być kłopotliwy (Władca Pierścieni). No i przygotowanie
merytoryczne. Szukając książek dla mojego dziecka trafiam głównie na tandetę, z
której mogę się dowiedzieć, że "Bajkę o rybaku i złotej rybce" napisali bracia
Grimm, "Czerwonego Kapturka" H.Ch.Andersen, "Kota w butach" opracował Kowalski
itp. bzdury.

Obie serie powinny być nieustające, bo jest z czego wybierać: Perrault, bracia
Grimm, H.CH. Andersen, Puszkin, Lindgrem, Stevenson, Verne, Travers (Mary
Poppins), Barrie (Piotruś Pan) i mnóstwo innych.


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,151,2958312,2958312,Kanon_Ksiazek_dla_Dzieci_i_Mlodziezy_podyskutuj.html


Temat: „Pinokio rymowany” wyd. 2002 r.
„Pinokio rymowany” wyd. 2002 r.
„Pinokio rymowany” Gianni Rodari – wyd. Muchomor.

Wydana w 2002 roku, jednak nie doczekała się na forum odrębnego
wątku.
Było co nieco o tłumaczeniu Jarosława Mikołajewskiego:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16375&w=28808366&a=29315120

Ja polecam, ją tym którzy kochają Koziołka Matołka i Małpkę Fiki
Miki, jako formy książki - mnogości obrazów z rymowanym tekstem.
Bardzo wiernie oddana historia Pionokia aut. Collodiego - w formie,
którą znamy w Polsce z opowieści Makuszyńskiego. Nawet format
książki zbliżony.
W latach 50-tych opowieść drukowana była we włoskim
pisemku „Pioniere” stąd cyklicznie pojawia się wstęp „trwa opowieść
o chłopczyku, o drewnianym pajacyku …”
Chwilami przyciężkawo się czyta rymowany tekst w tłumaczeniu
J.Mikołajewskiego , ale czy Koziołek Matołek też nie jest momentami
nużący w swoim rymie), mimo to ogólny wyraz książki jest świetny.
Prostota rysunków z lat 50, nie pretensjonalne wydanie Muchomora,
sprawiają że książka, która długo czekała na zamówienie cieszy.
Prawdziwie cieszy.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,16375,86587480,86587480,_8222_Pinokio_rymowany_8221_wyd_2002_r_.html


Temat: "Ni w pięć ni w dziewięć";)
"Ni w pięć ni w dziewięć";)
No niby już wszystkie okazje prezentowe się wyczerpały ale może się przyda...
Odkryłam w Leclercu (może są i gdzie indziej)super kasety i płyty CD ze
starymi bajkami,np.Calineczka,Kot w butach,Pinokio ,Koziołek Matołek
itd.Aktorzy-klasyka,muzyka symfoniczna.To są te stare,dobre nagrania z mojego
dzieciństwa!!!Cena rewelacyjna-kasety po 5 zł.,płyty po 9.Okladki straszne-
kiczowate rysunki ale przynajmniej łatwo poznać Kiedyś były wydawane jako
Bajki-grajki z czasopismem-ale dużo droższe.
Serdecznie polecam-moje dzieci słuchają z otwartą buzią

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,16714,18955672,18955672,_Ni_w_piec_ni_w_dziewiec_.html


Temat: eksperyment
To znaczy im wiecej czytamy dzieciom tym skuteczniej ucza sie
jezyka? Ja czasami mam mieszane uczucia gdy czytam bajki po polsku
mojej 4-latce i zastanawiam sie ile ona z tej bajki rozumie. Jesli
sa obrazki to pol biedy, jakos tlumacze pokazujac na rysunkacho co
chodzi, ale bajki bez ilustracji sa nie do przyjecia na tym etapie.
Ostatnio polubila Koziolka Matolka i Malpke Fiki Miki chyba wlasnie
ze wzgledu na ilosc rysunkow i latwiejsze odniesienie do tekstu.
Czytanie 3-godzinne na razie nie wchodzi w gre, dziecko sie nudzi i
prawie zasypia po 15-minutach do pol godzinki zalezy od dnia.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,37229,92311500,92311500,eksperyment.html


Temat: Czy do Krakowa????
Do źródeł:
"...że się musi udać prędko
w stronę, gdzie jest miasto KIELCE"

(za: Kornel Makuszyński "Przygody Koziołka Matołka"
Rysunki Marian Walentynowicz)

Gość portalu: Basiur napisał(a):

> Czy do Krakowa jedzie sie ta sama droga co do Pacanowa?????-Basiur-



Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,61,12315899,12315899,Czy_do_Krakowa_.html


Temat: Białorusini niszczą zamek w Nieświeżu!
Baranku, nie piszę, że
na miejscu kultury był zamek królewski tylko, że w przedwojennym
wydaniu "Koziołka matołka" na jednym z rysunków był zamek królewski, a po
wojnie jakiś rysownik podrobił rysunek walentynowicza (ilustratora tej książki)
i umieścił pałac kultury zamiast zamku królewskiego. rozumiesz teraz?
jednak jesteś ćwiara
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,52,55556374,55556374,Bialorusini_niszcza_zamek_w_Nieswiezu_.html


Temat: urodziny koziolka matolka
A wiecie, że w Poznaniu jest zbiór rysunkow postaci Koziołka Matołka,
narysowanych przez nabardziej znanych ilustratorów polskich? Np. jest "Koziołek
z syropem z ziołek". Tym zbiorem zawiaduje Pani Emilia Waśniowska, poetka,
pedagog, nauczycielka i Wspaniały Człowiek. Rysunki są niesamowite, a
skojarzenia wręcz szatańskie. Pozdrowienia.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,57,5758623,5758623,urodziny_koziolka_matolka.html


Temat: Przepraszam, a gdzie jest wątek ?
Masz rację jd, ja też nie lubiłam komiksów i też miałam to szczęscie, ze
dzieciaki same potrafiły czytać. Jakoś dawniej to inne były pozycje dla dzieci -
'Misie', 'Świerczczyki' czy 'Płomyki', a 'Koziołek Matołek' też miał piękne
rysunki i wydanie. Nie jestem przekonana co do komiksów, ale jak jest moda, to z
prądem lepiej sobie radzić. To nie mój miał być komiks ale Jarosława Gacha i
Marcina Wakara - twórców komiksów warmińskich.

A co do zaginionego wątku to już mi przeszło. Myślę, że i redakcja woli milczeć
czując się winna.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,64,73952095,73952095,Przepraszam_a_gdzie_jest_watek_.html


Temat: UK - jaki prezent dla młodej mamy i jej dziecka??
No wlasnie chcialem dopisac, ze moi chlopcy maja na scianie oprawionych kilka
rysunkow z Koziolkiem Matolkiem przyslanych z Polski na ich 1 urodziny.
Ubranek, bucikow i zabawek to kazdy ma zawsze duzo a to moze taka pamiatka
bardziej cenna. I rozbawilo mnie szalenie polecanie "polskiego"
poradnika "Jezyk niemowlat" - po co mloda mama ma czytac tlumaczenia jesli
sobie moze przeczytac oryginal? Jak juz to chyba lepiej cos z polskich
ksiazeczek na przyszlosc dla dziecka.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,591,43550837,43550837,UK_jaki_prezent_dla_mlodej_mamy_i_jej_dziecka_.html


Temat: Rocznik 1996 - pójdzie do szkoły
Moja coreczka bedzie miala niedlugo pierwsza przeczytana ksiazeczke. Martynka -
glupia ta ksiazeczka, ale w sam raz nadaje sie do czytania dla dziewczynki,bo
rysunki piekne , slownictwo nie za skomplikowane i o wrobelku. Wczesniej dobrze
szly jej Przygody Koziolka Matolka - umawialysmy sie, ze pol strony ona czyta,
drugie pol ja - bardziej byla przejeta teraz, jak razem czytalysmy niz jak ja
kiedys jej czytalam.
Niestety sprzatanie nie jest dla niej, nawet nie zauwazy, jak ja jej
posprzatam Dlatego teraz ide, siadam na lozku i pokazuje palcem - uloz
jeszcze to, i to.... Sposoby ze wspolnym sprzataniem nie dawaly efektu, bo tak
sie migala, ze ani sie obejrzalam, wszystko robilam za nia
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,573,5144138,5144138,Rocznik_1996_pojdzie_do_szkoly.html


Temat: Nietypowe zapotrzebowanie :-)

"Kamil Dworakowski" <dworakow@pro.onet.plwrote in message



Ale się rozpędziłeś - niewiesz kiedy się zatrzymać. Zapomniałeś chyba
jeszcze dodać żeby gość zwrócił się o licencję do pana boga no bo
przecierz
to on stworzył koziołki.


Publicznym obrażaniem uczuć religijnych innych osób poprzez kpienie z Pana
Boga niewiele chyba zdziałasz,

Koziołek-Matołek występujący w wierszowanych książeczkach lub w filmach
animowanych to nie jakiś tam zwykły koziołek. Ktoś go stworzył, animował,
więc ktoś ma prawa do projektów plastycznych. Czy tylko dlatego, że jest on
powszechnie znany, mamy prawo uważać, że możemy go sobie zagarniać do woli?
Dziecięce sentymenty nie mają tu nic do rzeczy. Czy uważasz, że prawo
autorskie przestaje obowiązywać, gdy utwór staje się znany i popularny? To
byłoby trochę dziwne, gdyż nie działałoby zachęcająco na autorów (choć
zazwyczaj zależy im na popularności swych dzieł). Czy uważasz, że wierszyki
Juliana Tuwima i Jana Brzechwy wydawcy mogą drukować i rozpowszechniać za
darmo, bez płacenia komukolwiek, tylko dlatego, że wierszyków tych uczyliśmy
się w dzieciństwie? Jesteś w błędzie.

Wydawało mi się, że to normalne, iż występuje się o licencję do stosowania
tego typu elementów graficznych. Przecież są one w oczywisty sposób
chronione prawem autorskim (nie minęło jeszcze 70 lat od śmierci ich
twórców).


A tak przy okazji ;] Kornel nie rysował matołka wiec jego spadkobiercy nie
maja tu nic do rzeczy.


Mają. Wizerunek Koziołka-Matołka nie jest oderwany od postaci literackiej,
ale wprost przeciwnie, jest ściśle z nią związany.

Właśnie sprawdziłem.

Projekty plastyczne kota Filemona stworzone zostały w 1972 w studiu SeMaFor
w Łodzi przez Ludwika Kronica przy współpracy Julitty Karwowskiej. Ludwik
Kronic zmarł w 1993 roku, ale jestem niemal pewien, że prawa majątkowe do
tych postaci są w dyspozycji studia (

Wychowano mnie wedle zasady -- "chcesz z czegoś skorzystać, to najpierw
zastanów się, do kogo to należy i na jakich zasadach możesz tego użyć".
Widzę, że niektórzy rozmówcy wolą wersję "użyj bez pytania, a potem licz na
to, że nikt się nie przyczepi". Mało to godne pochwały, ale w końcu to nie
mnie przycodzi to oceniać.

Tylko proszę, nie jęczcie potem na grupie, jak ktoś "splagiaci" jakiś wasz
rysunek czy stronę WWW.


Źródło: topranking.pl/1273/nietypowe,zapotrzebowanie.php


Temat: koziolek matolek
witam
poszukuje osoby ktora wykonalaby rysunki koziolka matolka na strone www;
prosze o propozycje ceny;
acha i czy ktos ma prawa do rys. koziolka matolka a jesli tak to na jakiej
podstawie;

prosze o kontakt na mail woj@fire.pl


Źródło: topranking.pl/1273/koziolek,matolek.php


Temat: Top lista dla 4 latków
Z okazji czwartych urodzin mojej corki, pozwalam sobie odkurzyć watek i dopisac
HOT 10 mojej corki:
#1 Medal pana zajaca, Becky Bloom.
Absolutny faworyt, wszak, najszybsze zwierze w lesie. Mam tylko jedna uwagę:
zawsze po przeczytaniu tej ksiazki, Milenka probuje dopasować buty, narysowane
na okladce, do występujacych w ksiażce postaci. Problem polega na tym, ze butów
przypisać się nie da. Mamy prosbę do Pana Pawła Pawlaka (o ile trafi na ten
watek) , aby pamiętał o malych pedantkach, dla ktorych takie szczegoly sa ważne.

#2 Przepraszam, czy jestes czarownica, Emily Horn

#3 Historyjki o Alicji, ktora zawsze wpadała w klopoty, Gianni Rodan

#4 Detektyw Pozytywka, Grzegorz Kasdepke - dobra ksiażka detektywistyczna
zawsze zajmowala szczególnbe miejsce w naszej rodzinie, chyba rosnie kolejne
pokolenie wielbicieli.

#5 Tytus, Romek iA'Tomek, Papcio Chmiel

#6 Koziołek Matolek, duetu Kornel Makuszyński, Marian Walentynowicz

#7 Angielskie Rożyczki, Madonna

#8 Elmer, David McKee

Trzy ostatnie pozycje, to książki do których Malinka nie wraca co najmniej od
pól roku, ale byly bardzo ważne w życiu mojej małej damy:

#9 Martynka, Gillbert Delhaye
Wiele gorzkich slów padało na tym forum pod adresem tej serii. My lubimy ta
serię z kilku powodow, choć wymienię tylko dwa:
- moja corka może identyfikować się z glówna bohaterka, rozumie ją.
- świat Martynki to swiat ludzi dobrych - dzieci sa uprzejme, dorosli mili,
chetnie spedzajacy czas z dziecmi, tlumaczacy im trudne sprawy - czyli taki
jaki być powinien.
Jak to zwykle w serii bywa poziom poszczegolnych ksiażek jest nierówny. Nasze
ulubione to Martynka wsiada na konia - to dzieki niej, moja corka poznala takie
trudne slowa jak lonża, bułana .. własciwie to moglabym podać przynajmniej 5
ulubionych tytułów, ale żaden z ostatnio wydanych. Mam wrażenie, że Pani Wanda
Chotomska jet zobowiazana kontraktem, a już dosć dawno straciła serce do serii.
Pomimo, że moja corka do serii nie wraca, to jeszcze pol roku temu dzień bez
przeczytania 3-4 Martynek byl dniem straconym .

#10 Martusia, Brigitt Yerna
Odpowiedz belgów na serię o Martynce. Jesli kogos drażnią rysunki w Martynce,
powinien koniecznie zobaczyć tą serię ;o)

#11 Kasia i Kubus, Irena Landau
Nasza ulubiona ksiażka to Hipopotam i lody. Zastanawiam się tylko, dlaczego
Mamzela w trzeciej częsci stala się świnką morską ?
Ania, mama Malinki i Nelki
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,16375,12436961,12436961,Top_lista_dla_4_latkow.html