lepiej czytac czy ogladac rozprawka 

adamsubaruimpra

Temat: gry^^
kiedyś mama chciała we mnie wmusić te gry interaktywne... badziewie totalne, nigdy tego nie lubiłam...
co do książek to się nie zgodzę że to marnotractwo czasu... wyrabia się wyobraźnię, lepiej się czyta, mniej błędów stylistycznych, ortograficznych (chociaż co do ortograficznych to tylko słyszałam, bo na mnie to nie działa) no i kiedy przychodzi do napisania np. rozprawki ma się człowiek na czym oprzec
filmów nie oglądam w sumie, jedynie co to seriale i to też tylko dwa... jeden 'Dr.House' a drugi 'Gotowe na wszystko'...
A co do gier.. To ile wy przed nimi czasu spędzacie? ja tak czytałam ile wy wymieniacie tytułów i sobie pomyślałam, że całe dnie spędzacie przed tymi 'zabijaczami czasu'... Powrót do góry
Źródło: senchaproject.fora.pl/a/a,156.html



Temat: gry^^

co do książek to się nie zgodzę że to marnotrawstwo czasu... wyrabia się wyobraźnię, lepiej się czyta, mniej błędów stylistycznych, ortograficznych (chociaż co do ortograficznych to tylko słyszałam, bo na mnie to nie działa) no i kiedy przychodzi do napisania np. rozprawki ma się człowiek na czym oprzeć
filmów nie oglądam w sumie, jedynie co to seriale i to też tylko dwa... jeden 'Dr.House' a drugi 'Gotowe na wszystko'...
To ile wy przed nimi czasu spędzacie? ja tak czytałam ile wy wymieniacie tytułów i sobie pomyślałam, że całe dnie spędzacie przed tymi 'zabijaczami czasu'...
Ja gram tylko w soboty i niedziele i maksymalnie 3 godziny a tytułów mam tyle, bo są zbierane przez długi czas tak normalnie w tygodniu też nie mam czasu grać.

Jeszcze chciałbym wspomnieć o grach strategicznych i ekonomicznych tam też się uczysz jak rozporządzać pieniędzmi no i samej strategi Powrót do góry
Źródło: senchaproject.fora.pl/a/a,156.html


Temat: Jessica <-- o ile ktoś zechce czytać :D

Zombie?? Kurczak, ze tez nie wpadlam na to wczensiej!! Dobre !!!!!!!
No wiec czulabym sie jak Zombie ^^
Wlasnie wiem o tej rozprawce, i sie zalamalam no wedlug mnie to totalna glupota;/ ( ten temat rozprawki oczywiscie)
Ja bym nic nie napisala, bo niestety nie mialabym pomyslu, gdyz nie czytam ksiazek, filmy owszem ogladam, ale mialabym az za duzo pomyslow i nie dalabym rady nic napisac, i po chwili wszystkiego bym zapomniala ;/
Ja tam jakieś bzdety pisałam i co chwila się powtarzałam Że śmiech będzie nauką, kiedy ludzie nauczą się śmiać ze swoich negatywnych cech, co przyczyni się do ich zwalczenia... No i innego argumentu nie mogłam znaleźć, to następny był, że niektóre komedie w sposób łatwy i przystępny ukazują ważne sytuacje życiowe.. A poprzez właśnie ten przekaz zapewniają to, iż ludzie na dłużej zapamiętują dane wydarzenia
Takie bez sensu, ale cóż... Nic lepszego nie wymyśliłam.
Źródło: sonofdork.fora.pl/a/a,33.html


Temat: Radeon 3650 problem z HDMI .
Przyłączam się do pytania, też kupiłem niedawno karte grafiki: SAPPHIRE HD 3650 512MB GDDR3 PCI-E kliknij tutaj , ma ona dwa wyjścia DVI, jedno podłaczyłem pod monitor drugie za pomocą przejściówki DVI-D - HDMI kablem HDMI do telewizora Samsung LE32R81B kliknij tutaj . Miałem na początku pewne problemy by osiągnąć efekt w postaci wyświetlenia samego obrazu wideo w telewizorku (bez pulpitu) a na monitorze obrazu i pulpitu, trochę siłowałem się z tym Catalistem ale po zainstalowaniu najnowszego CCC 8.5 i dłuższej zabawie udało się jakimś cudem. Niestety obraz jest ok ale nie ma głosu, a przecież HDMI przesyła jedno i drugie. czytałem oczywiście gdzieś, że jeśli jest to DVI (ale starszej generacji - moją kartkę kupiłem niecały miesiąc temu więc chyba jej to nie dotyczy) potrzebny jest mimo wszystko osobny kabelek do przesyłu dźwięku. Zatem pytanie moje brzmi: czy do uzyskania sygnału dzwięku w TV potrzebuje jednak osobnego przejścia czy to kwestia jakiś ustawień ????.
Korzystając z okazji pozwolę sobie na jeszcze 2 pytania. Po pierwsze, ta moja kartka grafiki nie wiem czemu ustawiła w CCC rozdzielczość telewizora na x1080 a jak widać w specyfikacji jest typowym telewizorem Ready HD czyli ma rozdzielczość x768. czy zatem powinienem zmienić to ustawienie czy mogę zostawić tak jak jest obecnie ? (czy obraz HD nie będzie gorszej jakośći ?). Mam również dylemat co do samego odświeżania , jak tu czytałem wszystkie kanały HD w Polsce mają 50 Hz a karta ustawiła mi TV na 60 hz (tym razem zgodnie z możliwościami TV LCD) ale czy również powinienem zmienić ten parametr na 50 hz by obraz był lepszej jakości czy jednak zostawić na 60 ??

I ostatnie pytanie (sorki za tą "rozprawkę" o HD ale jak na razie to są z nim same problemy) o co chodzi z tym HDCP, czy będę mógł oglądać kanału HD Cyfry czy polsatu na tym telewizorze, chcę nadmienić że również niedawno nabyłem do kompa tuner sat Twinhan AD-SP400 DVB-S2 z modułem CI przez który oglądam sattv. Pytam bo widzę że temat HD zamiast mi się klarować to raczej mętnieje, kupiłem kartkę z tym nowym formatem DVB-s2 H.264 a tu się dowiaduje że jeszcze tv musi obsługiwać jakieś HDCP , no powariować można !!! Zatem czy ta karta oraz telewizor (wymienione wcześniej) pozwolą mi na oglądanie HD z sat czy nie ???????? Ps. sorki, wiem że trochę zamieszałem w temacie, poruszając zbyt wiele wątków ale mówiąc krótko:
1) czy nowe DVI po podłączeniu przejściówką z kablem HDMI do TV LCD 32" powinno przesyłać głos czy nie,
2) czy ustawienia rozdzielczości w karcie TV powinny być zgodne z parametrami TV a czy jeśli są podwyższone to obraz będzie gorszy ??
3) czy lepiej mieć w ustawieniach 50 Hz (tak jak nadają telewizje) czy 60 hz (tak jak może najszybciej telewizor) ? - gdzie bedzie lepsza jakość obrazu
4) HDCP o co w tym biega i czy da się oglądać sat-TV HD na takim telewizorku jak wcześniej podałem za pomocą nie bezpośrednio tunera tylko zainstalowanej w kompie karty sat-tv z obsługa DVB-S2 (której sygnał jest przetwarzany przez wymienioną wcześniej kartę grafiki ATI HD 3650, która to dopiero wysyła sygnał do TV) ??

No to (na razie;-) ) wszystko, Pozdrawiam Formowiczów i z góry dziękuję za pomoc !!!
Źródło: hdtvpolska.org/index.php?showtopic=10694


Temat: ........:::simBAR:::.........
[quote=October]Ty chyba wogóle nie czytasz książek... [/quote]
nie no na takie cos to ja sobie nie pzowole!!!!!!!! to zwykly potwarz!!!!!! obraza! jezli chcesz wiedziec to czytam ogromne ilosci ksiezek! w wieku 4 lat nauczylam sie juz czytac i od tamtej pory jestem uzalezniona od czytania!!!! jest to zwylkla obraza z twojej strony!
pozatym slonce nie myl ksiazek ze scenariuszami. my mowimy o filmie.a w realnym filmie to aktorzy nadaja indywidualne cechy postaciom. w simach niestety nie da sie tego odtworzyc. i pozatym reality show slonce jest to rozrywka dla sredniej klasy spolecznej. wybiera sie tam osoby nie wyksztalcone i o ograniczonym zasobie slownictwa po to by latwoej dotrzec do widza.
[quote=October]TAK TO WYGLĄDAŁO[/quote] no wlasnie dla ciebie tak to wygladalo a ty mnie obraziles. [quote=October]Nie wiem ile twoja koleżanka ma lat, [/quote] ma 10 lat.
[quote=October]no niestety ją trzeba tu oskarżać o brak wyobraźni. Ty równiez się nie popisałaś, zgadzając się na taki pomysł i wstawiając go do odcinka numer dwa. przecież uczestnicy znali się ledwie do trzydziestu godzin! Coś takiego ewentualnie dużo później.
Cytat:
i wcale to nie swiadczy o braku wyobrazni. ludzie sa rozni... a jak sa pijani to juz w ogole.

eee... jak są pijani to już są różni całkowicie? hhehh...
Robiąc serial bierzecie na siebie chcąc nie chcąc jakąś odpowiedzialność, bo terminu trzeba dotrzymać, napisać, zmontować. itp. żadne okoliczności was nie usprawiedliwią. a wyobraźni i pomysłu jak nie miałyście, tak nie macie. [/quote]
obrazasz i mnie i ja. jestes jak narazie jedyna osoba ktora tak skrytykowala calosc. pozatym ludzie kiedy sie napija robia rozne dziwne rzeczy. takie jak pojscie do lozka rownierz. czasem tez gorsze.
to ty masz ograniczona wyobraznie badz malo slyszales i malo czytasz gazet.... skoro takie cos nie miesci ci sie w glowie. i potrafisz tylko obrazac tworcow. mogles napisac ze ten watek ci sie nie podoba ale ty posunales sie za daleko...
[quote=October]No ale ludzie, nie mów że te 10 lat nauki polskiego czegoś cię nie nauczyły. Dziesiątki rozprawek, dyktand (o tak, "baże") i różnorodnych prac do napisania nic ci nie dały? Gdybyś scenariusz pisała tak, jak odpowiedź na mój komentarz, byłoby zdecydowanie lepiej. [/quote]
pisze tak... ale Tindill ma sklonnosc do wprowadzania poprawek... bez konsultacji. to ona napisala BAŻE. do mnie nie miej o to pretensji. jezli chodzi o styl gramatyke i ortografie to masz do czynienia z osoba ktora jest przeczulona na tym punkcie. mnie tez ten blad razi ale nie ebdziemy milion razy robic tego samego.
[quote=October]Przyznam, że mi imponujesz stwierdzeniem o dorosłości... Ekhm... to jakaś aluzja do mnie? [/quote] moze po czesci.
[quote=October]Ad.Ps.
Cytat:
Cytat:
SIM BAREM tylko dlatego, że się nie podoba.

nie przerwiemy produkcji tylko dlatego ze sie Tobie nie podoba.. jest wiele osob na tym forum, na forum sc i na YT. dla nich bedziemy obie tworzyc ten program. oni daja nam sile do tworzenia programu

Z mojego komentarza wybrałaś tylko to, co ci było potrzebne. Przeciez napisałem "Nie powinnaś np. kończyć z SIM BAREM tylko dlatego, że się nie podoba.". [/quote]
napisze tak jak ty. po twojej wypowiedzi wydawalo mi sie inaczej :|
[quote=October]Mówiłem ogólnie o ludziach krytykujących[/quote]
jestes pierwszym i jak narazie jedynym ktory krytykuje, w taki napastliwy moim zdaniem irracjonalny sposob.
[quote=October]Uczestników jest jak dla mnie za mało. Są sposoby na powiększenie liczby mieszkańców jednej parceli, jakieś kody, jest to chyba gdzieś na forum. Pojedynczo, postacie są fajne, każdy forumowicz, który wygrał casting, postarał się, jednak od wszystkich naraz bije taka sztuczność. [/quote]
twoja czysto subeiktywan opinia. a kodow i roznych innych hackow na ilosc simow uzywac nie bede pakowa do gry bo juz kiedys mi sie popsula przez to. is tracilam wszytskie zapisan gry. nie beded sie juz w to bawic.
[quote=October]Jednak przydałoby się więcej muzyki bez słów, [/quote] dobre utwory bez slow sa wtedy kiedy jest dubbing a nie napisy.
[quote=October]Nic interesującego się nie dzieje (bo mnie nie interesują podwórkowe teksty rzucane w stronę prowadzących, nadmierna ilość skandali też męczy) [/quote] to co cie interesuje. to jest reality show. tu maja byc skandale a nie intelektualne rozmowy przy herbatce.
[quote=October]To w sumie już powiedziałem. SimBar nie wywarł na mnie takiego dobrego wrażenia jak np. Ryzykanci[/quote] nie porownuj amatora do doswiadczonych tworcow


[quote=Rafi13]simBAR mi się bardzo podoba, ale bardzo mi przeszkadza to, że napisy "śmigają" przez cały czas! Proszę, postaraj się coś z tym zrobić, a będzie naprawdę super Tylko to mi przeszkadza, a reszta jest spoko [/quote]
no postaram sie pogadac z Tindill o tym... moze cos zaradzimy.... myslimy o dubbingu ale nie wiem czy to wypali

[ Dodano: 2008-01-25, 00:00 ]
[quote=Rafi13]Cieszę się, że ci się spodobał mój serial ,,4007" a więc (przypadkiem) jako pierwszą cię poinformuję, że jutro prawdopodobnie ukaże się 7 odcinek! Zapraszam do oglądania [/quote]napewno obejrze
Źródło: forum.simy.focus.pl/index.php?showtopic=5166


Temat: Wirtualny Plac Zabaw
Jeśli miałbym komukolwiek polecić jakąś prawdziwie godną lektury książkę na lato, byłaby nią, z całym moim przekonaniem, debiutancka rozprawka naukowa z zakresu ludologii*, autorstwa Mirosława Filiciaka pod wiele mówiącym tytułem "Wirtualny plac zabaw. Gry sieciowe i przemiany kultury współczesnej".

Dlaczego? Przede wszystkim dlatego, iż treść owej książki wypełniona jest po brzegi naszym wspólnym chlebem powszednim - grami komputerowymi oraz sportami elektronicznymi. Pan Filiciak, doktor, adiunkt w Instytucie Kultury i Komunikowania Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej w Warszawie, a także współzałożyciel Polskiego Towarzystwa Badania Gier podejmuje niemal wszelkie możliwe aspekty wchodzące w skład szeroko pojmowanej cyberkultury, czy jak my to nazywamy "sceny e-sportowej", bądź "komputerowej". Już we wstępie, napisanym przez Wiesława Godzica, będącym doskonałym wprowadzeniem do dalszej lektury dowiadujemy się, że autor nie jest kolejnym postrzelonym purytanem, ani fanatycznym katolikiem starającym się za wszelką cenę marginalizować czyjeś pasje, hobby wymykające się rzekomo spod kontroli ogólnie przyjętych norm moralnych, lecz przejawia jak najbardziej zdrowe podejście do tematu.

Oto fragment z pierwszych stron "Wpz":

Gry sieciowe nie są nowotworem kulturowym, wprost przeciwnie: stanowią logiczny wytwór dawnych gier, używając przy tym najnowszych dostępnych technologii. Mamy do czynienia z książką o każdym z nas, czyli o człowieku funkcjonującym w świecie zdominowanym przez nowe media. Mniej ważne staje się odpowiedź na pytanie: gracz czy nie grasz. Szeregi niegrających, nie takie znowu liczne, topnieją bardzo szybko. Ale co więcej: gry stają się kontekstem dla wielu innych mediów i rozmaitych kulturowych aktywności. Tak więc dylemat polega na tym, że nasze oglądanie filmów i czytanie książek staje się czynnością relatywną wobec grania. Ani lepszą, ani gorszą - po prostu równoważną.

Kiedy pół roku temu siedziałem wraz z Carmaciem, Coollerem, Avkiem i paroma innymi ważnymi osobistościami ze światka pro-gamingu w poznańskim klubie Viking, ten pierwszy tłumacząc pewnej pani z Creative'a stwierdził ku mojemu przytaknięciu, że zakres tematyki w e-sporcie jest tak szeroki i ogromny, że mógłby napisać o tym książkę. Póki zatem nie wyjdzie druk korespondenta Global Gaming League, dogłębnie omawiający zjawisko e-sportów, warto zagłębić się chociażby jedynie w czwarty rozdział "Wpz", gdzie Mirosław Filiciak rzetelnie przedstawia swoje spostrzeżenia w tej społecznej tematyce w sposób skłaniający do refleksji nad formą nowych mediów.

Szczerze polecam. Mimo, iż podczas lektury można odnieść wrażenie, że dane zgromadzone przez Filiciaka trącą myszką, ale to nic dziwnego, w końcu książka została wydana okrągły rok temu (przez Wydawnictwa Akademickie i Profesjonalne - http://www.waip.com.pl). Osobiście przyznaję się, że przeczytałem ww. dzieło od deski do deski bez mrugnięcia powieką. Nie żałujcie 27 złotych, tym bardziej, iż wciąż zalega na półkach sklepów internetowych, a opalanie przed monitorem wyświetlającym piracki pedeef nie należy do przyjemnych czynności w centralnym okresie rekordowo upalnego sezonu.

* Ludologia (Paidiologia) - to dziedzina humanistyki zajmująca się systematycznym badaniem gier z perspektywy ekonomicznej, estetycznej, narratologicznej, kulturoznawczej, socjologicznej i psychlogicznej. Ludologia jest szczególnie związana z badaniem gier wideo i gier komputerowych, bo w tej formie u schyłku XX wieku gry osiągnęły wysoki poziom komplikacji i stały się nowym medium, odgrywającym rolę społeczną podobną do telewizji, kina czy literatury. Ludologia jest analogiczna do takich dziedzin humanistyki, jak filmoznawstwo, teatrologia, literaturoznawstwo czy komiksologia.



Studia ludologiczne prowadzą już badacze w Europie Zachodniej, USA i Japonii. Polskich ludologów zrzesza Polskie Towarzystwo Badania Gier. (Źródło: Wikipedia.pl)

FREAK - www.cybersport.pl
Źródło: team.nazwa.pl/phpBB2/viewtopic.php?t=645